Zielona szkoła? Bardziej zielona ekspedycja życia!
W 5 dni zobaczyliśmy więcej niż Google Street View
Zamek Czocha – trochę jak Hogwart, tylko bez lekcji zaklęć (i z lepszym widokiem)
Skalne Miasto w Adršpach – skały jak z innej planety, a my jak prawdziwi odkrywcy… z kanapkami
Praga – most Karola, Zegar Astronomiczny i tysiące kroków, których nasze nogi nie zapomną
Drezno – stare miasto, Zamek Rezydencjonalny i lekcja historii w trybie turbo
Karpacz – Świątynia Wang, punkt grawitacyjny (tak, serio coś tam się nie zgadza z fizyką!) ognisko i wieczorne spacery z pięknymi górskimi widokami. A w pokojach? Dyskusje do późna, przekąski z plecaków i ciche “Proszę już spać!”, które słyszeliśmy jak echo codziennie około 22:00.
Było intensywnie, śmiesznie i absolutnie niezapomnianie!
Zielona szkoło, tęsknimy już teraz… ale nasze nogi jeszcze nie wybaczyły